Długo oczekiwany cylinder ze stajni Stage6 wreszcie ujrzał światło dzienne!
Mowa oczywiście o wyścigowej serii Racing/Team, która od kilkudziesięciu dni dostępna jest w specyfikacji 70ccm. Zapytacie, dlaczego oczekiwany?
Pomimo, iż Stage6 R/T MK I dopiero niedawno wszedł do sprzedaży detalicznej, to swój potencjał prezentował już w zeszłym roku w międzynarodowych wyścigach.
Mowa o Italian Cup oraz o serii pojedynków skuterowych Dragów. W pierwszych konkursie zdeklasował rywali osiągając najlepsze czasy. W drugim typie zawodów również chodzi o czas – na jednostce wyposażonej w serce od Stage6 osiągnięto czas poniżej 6 sekund!
Wbrew pozorom, inżynierowie nie obrali kierunku zwiększania wymiarów, lecz z rozsądkiem skorzystali z prawdy, iż „więcej nie oznacza lepiej”. Wskutek tego, gościmy w Stage R/T średnicę cylindra wynoszącą 47,6mm, która odpowiada klasie high endowych 70ccm. Za to nowością jest ilość portów, których jest rekordowa ilość, bo aż 8! To oznacza, iż system spalania będzie mógł wytworzyć jeszcze większe pokłady mocy i energii! A to zapowiada lepsze osiągi od m.in. 7-portowej konkurencji z Malossi MHR czy Polini EVOlution!

Jedyna w swoim rodzaju modułowa konstrukcja pozwala na expresowy montaż cylindra do różnych jednostek za sprawą odpowiednich adapterów.
Za szczelność pomiędzy adapterem a cylindrem odpowiada pierścień wykonany w technologii Viton© O-ring, który ponadto rozwiązuje problem uciążliwego czyszczenia powierzchni łączenia oraz niepotrzebnej wymiany uszczelek.
Co więcej raz założony i dopasowany, nie wymaga w dalszych okresach eksploatacji ponownego skorygowania. Adapter wyfrezowany w technologii CNC jest umieszczany pierw do jednostki napędowej za pomocą szpilek zewnętrznie wkręcanych w blok.
Konstrukcja R/T okazuje się profesjonalnie przemyślaną za sprawą faktu, iż żadne mocowania/śruby nie są przytwierdzone na stałe, dzięki czemu konstruktorzy wydechów czy też specjaliści od portingu mają jeszcze większe możliwości obróbki tego high’endowego produktu.
Szczególną uwagę zwrócono na właściwości termiczne cylindra. W tym przypadku technologia CNC również świetnie spełnia normy zabezpieczające przed nadmierną temperaturą pracy jednostki. Przymocowana w 5 strategicznych miejscach głowica, w których każdy dysponuje pionierskim systemem chłodzenia. Efekt jest oczywisty – cały mechanizm ma ograniczać i eliminować ryzyko przegrzania a tym samym kosztownego w skutkach zatarcia.

Mocowanie kolejnego adaptera tłumika do R/T jest oparte na 3 śrubach, które mają za zadanie zminimalizować wycieki resztek benzynowej mieszanki, która nie zostały spożytkowane w wcześniejszym procesie pracy. Stage6 opracował liczne typy adapterów, aby każdy właściciel racingowego wydechu mógł znaleźć odpowiedni do swojego modelu. Dodatkowo otrzymujemy oczywiście dokładną instrukcję instalacji oraz wszelkie dodatkowe elementy to prawidłowego montażu poszczególnych sekcji cylindra.
Moda na najmocniejszy segment części tuningowych w Polsce wzrasta, więc liczymy, iż w niedalekiej przyszłości będziemy mogli na własnej skórze przekonać się o potencjale nowego cylindra Stage6 R/T MK I. Jedyną przeszkodą może okazać się ponownie cena, która wg aktualnego kursu oscyluje wokół 1350-1400 złotych.
Ale czymże byłby nietuzinkowy Custom bez high end’owego wnętrza? Dla takich projektów cena nie gra roli!
Mowa oczywiście o wyścigowej serii Racing/Team, która od kilkudziesięciu dni dostępna jest w specyfikacji 70ccm. Zapytacie, dlaczego oczekiwany?
Pomimo, iż Stage6 R/T MK I dopiero niedawno wszedł do sprzedaży detalicznej, to swój potencjał prezentował już w zeszłym roku w międzynarodowych wyścigach.
Mowa o Italian Cup oraz o serii pojedynków skuterowych Dragów. W pierwszych konkursie zdeklasował rywali osiągając najlepsze czasy. W drugim typie zawodów również chodzi o czas – na jednostce wyposażonej w serce od Stage6 osiągnięto czas poniżej 6 sekund!
Wbrew pozorom, inżynierowie nie obrali kierunku zwiększania wymiarów, lecz z rozsądkiem skorzystali z prawdy, iż „więcej nie oznacza lepiej”. Wskutek tego, gościmy w Stage R/T średnicę cylindra wynoszącą 47,6mm, która odpowiada klasie high endowych 70ccm. Za to nowością jest ilość portów, których jest rekordowa ilość, bo aż 8! To oznacza, iż system spalania będzie mógł wytworzyć jeszcze większe pokłady mocy i energii! A to zapowiada lepsze osiągi od m.in. 7-portowej konkurencji z Malossi MHR czy Polini EVOlution!

Co więcej raz założony i dopasowany, nie wymaga w dalszych okresach eksploatacji ponownego skorygowania. Adapter wyfrezowany w technologii CNC jest umieszczany pierw do jednostki napędowej za pomocą szpilek zewnętrznie wkręcanych w blok.
Konstrukcja R/T okazuje się profesjonalnie przemyślaną za sprawą faktu, iż żadne mocowania/śruby nie są przytwierdzone na stałe, dzięki czemu konstruktorzy wydechów czy też specjaliści od portingu mają jeszcze większe możliwości obróbki tego high’endowego produktu.
Szczególną uwagę zwrócono na właściwości termiczne cylindra. W tym przypadku technologia CNC również świetnie spełnia normy zabezpieczające przed nadmierną temperaturą pracy jednostki. Przymocowana w 5 strategicznych miejscach głowica, w których każdy dysponuje pionierskim systemem chłodzenia. Efekt jest oczywisty – cały mechanizm ma ograniczać i eliminować ryzyko przegrzania a tym samym kosztownego w skutkach zatarcia.

Moda na najmocniejszy segment części tuningowych w Polsce wzrasta, więc liczymy, iż w niedalekiej przyszłości będziemy mogli na własnej skórze przekonać się o potencjale nowego cylindra Stage6 R/T MK I. Jedyną przeszkodą może okazać się ponownie cena, która wg aktualnego kursu oscyluje wokół 1350-1400 złotych.
Ale czymże byłby nietuzinkowy Custom bez high end’owego wnętrza? Dla takich projektów cena nie gra roli!

